Aktywność człowieka należy rozpatrywać w perspektywie zewnętrznych uwarunkowań, które wyznaczają ramy jego działania. Ludzie kształtując własną historię, „nie tworzą jej dowolnie, nie w wybranych przez siebie okolicznościach, lecz takich, jakie już zastali, w okolicznościach danych i przekazanych”1. Okoliczności te są obiektywnie ukształtowane i jednocześnie dostarczają danych dla konkretnych, alternatywnych rozstrzygnięć podejmowanych przez jednostkę. Jak zauważa György Lukács, działania człowieka, nawet jeśli nieraz wydają się następstwem impulsów „wewnętrznej konieczności”, zawsze stanowią „praktyczne odpowiedzi” na sytuacje, przed którymi stawia go „określone społeczeństwo”2. W konsekwencji osobowość człowieka kształtuje się jako następstwo podejmowanych przez niego rozstrzygnięć, które określają jego sposób bycia w świecie. Trudno więc zaprzeczyć, że „człowiek jest rezultatem swej własnej praktyki”3, a praca staje się istotnym czynnikiem odpowiedzialnym za proces uczłowieczania się człowieka. W tym sensie aktywizm należy postrzegać jako jeden z warunków samostanowienia, oddziałujący zarazem na uspołecznienie środowiska. Pojawianie się nowych rozwiązań w sposobie funkcjonowania społeczeństwa jest uwarunkowane wieloma czynnikami, zależnymi przede wszystkim od istniejących sił wytwórczych oraz możliwości ich rozwoju. Rozwiązania te nie mogą zaistnieć bez odpowiednich warunków umożliwiających ich wyłonienie.W historii można zatem dostrzec momenty, w których współwystępują czynniki sprzyjające rozwojowi człowieka, powiązane z postępem gospodarczym, technologicznym, naukowym i kulturowym. Nowatorskie przedsięwzięcia są zazwyczaj inicjowane przy użyciu form zakorzenionych w przeszłości. Na ich podstawie dokonują się modyfikacje i udoskonalenia oraz kształtują się nowe sposoby rozwiązywania określonych problemów. W tym kontekście istotne staje się uchwycenie takich zmian, które nie mają charakteru pozornego, lecz realnie prowadzą do przekształceń. W odniesieniu do sztuki „usypianie” odbiorcy dokonuje się poprzez estetyzację, „rozwadnianie” idei zaczerpniętych z historii oraz odwoływanie się do zagadnień na tyle uniwersalnych i oczywistych, które sprzyjają utrwalaniu zastanego status quo lub nawet jego wzmocnieniu. Często nowatorstwo propagowane jest w formie zniekształconej, umożliwiającej zmianę jedynie wybranych elementów, lecz nieprowadzącej do szerszego oddziaływania na rzeczywistość ani do bardziej gruntownych przemian. Ostatecznie uzupełnianie staje się strategią postępowania o wyłącznie romantycznej proweniencji, ukierunkowaną na uwznioślenie odbiorcy. O jej nieskuteczności można mówić również wtedy, gdy przybiera ona powierzchownie rewolucyjny charakter, sprowadzający się najczęściej do parodiowania emancypacji i przywdziewania kostiumu komercyjnego. Proces pozorowanych zmian zatrzymuje się na powierzchni zjawisk i odczuć; nie prowadzi do ukazania relacji między tym, co widzialne, a tym, co ukryte, podczas gdy to właśnie owo ukryte współkształtuje ich zewnętrzny obraz. W ten sposób powstająca deformacja prowadzi do nadmiernych uproszczeń, bazujących na potocznych wyobrażeniach, które ukrywają wewnętrzne powiązania i sprzyjają uleganiu fikcyjnym przeświadczeniom, czyli fetyszom. Zewnętrzny wymiar środowiska człowieka, którego przedstawianie przypada często sztuce mimetycznej — kształtowany jest przez rzeczywiste zależności konstytuujące dany stan rzeczy, a nie przez obraz zniekształcony czynnikamii ubocznymi. Stąd ten sam przedmiot może nie tylko zostać odmiennie przedstawiony, lecz także ujawnić się jako coś zasadniczo innego, co często znajduje wyraz w sztuce. Sam proces reprodukcji, związany z przywoływaniem rzeczy już istniejących lub zdarzeń, które już miały miejsce, może albo neutralizować treści — na przykład przez eksponowanie wyłącznie formalnych elementów minionych wydarzeń — albo uczestniczyć w tworzeniu nowych, kulturotwórczych wartości. W tym drugim przypadku reprodukcja przyjmuje postać asymilacji, rozumianej jako przepracowanie historii; staje się wówczas siłą budującą świadomość danego społeczeństwa i pozwala mu wydobyć się z funkcjonowania w trybie „w sobie” na rzecz „dla siebie”. Zarazem umożliwia odnalezienie takich wartości zakorzenionych we własnym doświadczeniu, które mogą zyskać znaczenie powszechne, a więc okazać się istotne również dla innych, współtworząc tym samym ogólny proces uczłowieczenia i uspołecznienia. Tytułowe uśpienie odwołuje się nie tyle do bezmiernej pasywności, ile do działania koncentrującego się wyłącznie na zjawiskach powszedniości. Ukierunkowanie aktywności wyłącznie na procesy akceptowane przez dominujący system oparty na gromadzeniu kapitału — zgodnie z tym, o czym pisał między innymi Marshall Berman, wskazując na zdolność ekspansywnego konsumeryzmu4 do pochłaniania nawet najbardziej rewolucyjnych postaw — prowadzi do wytwarzania obrazu pozornej dynamiki, zniekształcającej realność społeczną5. Dopiero pogłębiony proces uwzględniający syntetyzowanie i abstrahowanie wpisuje się w taki sposób działania, który pozwala uruchomić zależności historyczne i zarazem uczestniczyć w procesie humanizacji związanym z uspołecznieniem.
Maciej Kurak
Grupa 404
Artyści Grupy 404, działającej od 2014 roku, koncentrują swoją aktywność na działaniach społecznie zaangażowanych oraz na konstruowaniu przekazu wizualnego, który bezpośrednio odnosi się do formy prezentacji w sztuce. Spójną wypowiedź artystyczną, wypracowaną przez członków grupy, współtworzą prace graficzne oraz ich konteksty — takie jak aranżacja i miejsce prezentacji, zjawiska społeczne czy warstwa tekstowa.
Grupa często sięga po strategie polegające na włączaniu w obszar sztuki działań, które na pierwszy rzut oka nie mają z nią bezpośredniego związku — m.in. organizowania wydarzeń, konkursów graficznych czy publikacji. Realizując swoje przedsięwzięcia artystyczne, Grupa 404 podejmuje tematy „graniczne”, problematyczne lub wręcz kulturowo „przegrane”, takie jak prowincja, propaganda, błąd czy absmak. Wybór ten wynika z przyjętej strategii opartej na potencjale krytycznym, zakładającej analizę kultury przez pryzmat wartości i postaw marginalizowanych lub pomijanych.
Taki sposób działania pozwala artystom nie tylko podważać jednorodność i zastany porządek racjonalności, lecz także — poprzez aktywizację tego, co peryferyjne — uwrażliwiać odbiorców oraz włączać różnorodność jako realną możliwość powstawania bardziej złożonych struktur. Struktury te pełniej odpowiadają współczesnej rzeczywistości społecznej, przyczyniając się tym samym do pogłębienia procesu uspołecznienia.
Specyfika działań grupy eksponuje koncepcyjno-procesualny potencjał sztuki, pozbawiając ją charakteru towarowego. Praktyki artystyczne Grupy 404 mają charakter użyteczny — są ukierunkowane na zmianę oraz na aktywizację widza.
Od początku funkcjonowania grupy realizowany jest projekt artystyczny Bunt. Nowe ekspresje, który odnosi się do tradycji sztuki awangardowej w kontekście współczesnych problemów i napięć w relacjach społecznych.
Więcej informacji o Grupie 404 – grafikaart.pl
Uśpieni słońcem
Pop Culture Gallery @Stary Browar, ul. Półwiejska 42
wernisaż: 15.05.2026, godz. 18.00
kurator: Maciej Kurak
15–31.05.2026
- K. Marks, Osiemnasty brumaire’a Ludwika Bonaparte, w: “Dzieła”, t. 8, Książka i Wiedza, Warszawa 1965, s. 125. [↩]
- G. Lukács, Wprowadzenie do ontologii bytu społecznego, t. II, cz. 1. “Reprodukcja”, PWN, Warszawa 1984, s. 371. [↩]
- Tamże. [↩]
- Marshall Berman, Wszystko co stałe rozpływa się w powietrzu, Universitas, Kraków 2006. [↩]
- W konsekwencji odwołania do konkretnych elementów codzienności mogą być traktowane nie jako cel ostateczny, lecz jako pretekst do ukazania bardziej złożonych reguł, co dość często ujawnia się w realizacjach tzw. postartystycznych. Niecodzienność i wyjątkowość przyjmowanych w nich rozwiązań stają się środkiem odsłaniania złożonych struktur oraz zależności kształtujących funkcjonowanie społeczeństwa. [↩]




