Wystawa zbiorowa studentów zagranicznych Study in English i programów wymiany Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu

Organizator:  Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu

Komitet organizacyjny:
Aniela Perszko – kurator projektu
Mateusz Bieczyński
Szymon Dolata

Uczestnicy wystawy:
Weizhi Chen (China), University of the Arts Poznan
Shuwen Jia (Chiny), Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu
Yi-Ho Li (Tajwan), Shih Chien University
Yujia Shi (Chiny), Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu
Ana Sanchez Valverde (Hiszpania), Universidad de Granada
Emanuel Soopaya (Francja), Université Rennes 2
Adela Suchankova (Czechy), University of Ostrava
Marine Troadec (Francja), Université Rennes 2

Od pierwszej edycji w 2017 r., wystawa Made in.between będąca wynikiem otwartego naboru prac dedykowanego studentom zagranicznym anglojęzycznych programów UAP, ideowo traktuje w pewnym sensie o poczuciu odosobnienia, izolacji, umiejętności odnalezienia się w nowej dla siebie rzeczywistości i środowisku, byciu pomiędzy dwoma światami – tym sobie znanym i bezpiecznym oraz nowym, z którym dopiero należy się oswoić. W tym roku, w obliczu pandemii covid-19 i związanego z nią przewrotu dotychczasowego funkcjonowania społeczeństwa, zjawiska te eksponowane są jeszcze dobitniej. Dodatkowo, przestają one dotyczyć jedynie obcokrajowców i ich dystansu w kontekście geograficznym – lecz dotykają nas wszystkich na wielu poziomach społecznych i psychologicznych. Dla wielu studentów z różnych krajów Europy i Azji, realizujących w Poznaniu pełen cykl studiów stacjonarnych lub semestralną wymianę, kryzys związany z pandemią, wstrzymanie lotów oraz zamknięcie granic Polski okazały się podwójną izolacją – nie tylko związaną z koniecznością ograniczenia opuszczania mieszkania, lecz przede wszystkim z odcięciem możliwości powrotu do domu i bliskich w rodzinnym kraju.

Podążając za głównym tematem tegorocznej edycji Poznań Art Week – Remedium (Remedy), zaprosiliśmy studentów zagranicznych UAP do zastanowienia się nad rolą sztuki w czasie pandemii. Prace zgłoszone do wystawy, powstałe podczas izolacji lub do niej nawiązujące, w różny sposób przedstawią uniwersalne zjawiska i odczucia: panująca wokół cisza, dystans społeczny, niepokój i troska, tęsknota czy nostalgia, z którymi mierzy się każdy z nas i z którymi tak łatwo wszyscy możemy się utożsamić, niezależnie od pochodzenia czy miejsca pobytu.

CISZA i obrazy wyludnionych miast były jednymi z pierwszych wiadomości, jakie od czasu wprowadzenia stanu epidemii docierały do odbiorców na całym świecie za pomocą mass mediów. Wuhan, Mediolan, Nowy Jork – wielkie metropolie, w których na co dzień tłoczą się mieszkańcy i turyści, nagle przybrały jakby apokaliptyczną, wymarłą formę. Widok ten jest uderzający nie tylko wizualnie, również odcięcie bodźców słuchowych jest wyjątkowe. Nagle przestaliśmy słyszeć przechodniów i szum samochodów, umilkły kawiarnie, sale koncertowe, kluby. W naszych mieszkaniach przestaliśmy przyjmować gości, tutaj też zapanowała cisza. Cisza, choć nieswoja i obca, stała się nową przestrzenią, dzięki której nasze zmysły zdają się wyłapywać więcej – nie tyle samych bodźców sensorycznych, co zjawisk przytłaczanych dotychczas ich nadmiarem. W dość groteskowy sposób zjawisko to przedstawia Weizhi Chen w pracy Listening. Jak twierdzi autorka, w czasach kwarantanny wszystko zabiera głos (everything is speaking during quarantine), to otoczenie bardziej  podejmuje z nami komunikację, niż my z nim. Z drugiej jednak strony, w czasie wstrzymania wydarzeń społecznych, jesteśmy głodni interakcji, szukamy echa naszych działań wśród innych, często na nowo zdefiniowanych odbiorców. Wideo Marine Troadec Circle, oparte na bardzo schematycznych i symbolicznych szkicach innej artystki – Shuwen Jia, stało się narracją domowej codzienności w czasach pandemii, jej tytułowym kręgiem. Uschnięte kwiaty czy puste naczynia stały się symbolem zatrzymania w czasie, zastoju, a niezauważalne dawniej dźwięki codzienności (przelatujący samolot, szmery mieszkania) stały się wyraźnie zaznaczonym tłem, ścieżką dźwiękową nowej zamkniętej rzeczywistości. Pantomima At the seaside Yuji Shi ujmuje zjawisko ciszy w inny sposób – autor we własnym mieszkaniu wizualizuje czynności normalnie przypisane zupełnie innym okolicznościom – plażowaniu zawsze towarzyszy gwar innych kuracjuszy, szum fal, dźwięki mew. Cisza u Shi ma jednak dwojaką wymowę – pozwala nam też zastanowić się czy owe odgłosy znane nam z przeszłości będą jeszcze w ogóle miały rację bytu, czy po powrocie do normalności będziemy jeszcze mogli doświadczyć sensorycznie znanych nam miejsc w taki sam sposób jak dawniej.

Weizhi Chen

(Chiny)

Listening, wideo, maj 2020

Marine Troadec

(Francja)

Circle, wideo, kwiecień 2020

Yujia Shi

(Chiny)

At the seaside, wideo, marzec 2020

Shuwen Jia – szkice do wideo Circle Marine Troadec

DYSTANS społeczny, któremu mieszkańcy zostali poddani nie dobrowolnie, lecz w wyniku decyzji rządowych, stał się dla wielu zupełnie nową formą izolacji. Formalne stosowanie się do zachowania odpowiedniej odległości między ludźmi zmieniło zupełnie nasz punkt widzenia. Nie jesteśmy już współuczestnikami, lecz obserwatorami. I choć można bardzo łatwo zauważyć tendencję, z jaką dystans fizyczny wzmaga relacje międzyludzkie – dzięki niemu bardziej dbamy o kontakt werbalny, w sferze fizycznej jednak wciąż boimy się współistnieć, wolimy działać na odległość. Poprzez zamknięcie w domu przez większość czasu, widok z okna stał się naszym nowym punktem odniesienia, wizjerem na otaczającą nas codzienność, w której normalnie moglibyśmy uczestniczyć, a jednak ze względów bezpieczeństwa zmuszeni jesteśmy pozostać wycofani. To właśnie przedstawia Yujia Shi w pracy wideo Yong E, w którym zdystansowany obserwator w milczeniu podgląda przechodniów z ulicy, praktykę flaneura zastąpił wojeryzm. Przez wideo Shuwen Jia Wish I could fly przemawia nie tylko tęsknota i chęć powrotu do domu, lecz przede wszystkim niemoc wobec obowiązujących obostrzeń.  Autorka za pomocą dziecinnie prostego narzędzia – samolotu złożonego z papieru, z jednej strony wyraża bunt i sprzeciw wobec zakazom przemieszczania się, z drugiej zaś wiadomość home (dom) zapisana na samolocie, sugerująca adres docelowy czy destynację na bilecie lotniczym, przybiera współcześnie formę nostalgicznej wiadomości w butelce wysłanej przez samotnika na wyizolowanej wyspie.

Yujia Shi

(Chiny)

Yong E (completed with artist Xinye Zhang), instalacja wideo, karton, drewno, 180x50x50cm, listopad 2019 – styczeń 2020

Shuwen Jia

(Chiny)

Wish I could fly, wideo, maj 2020

NIEPOKÓJ towarzyszący nowej sytuacji, choć odczuwany bardzo indywidualnie, zbiega się niejako w dwóch punktach. Z jednej strony, ciągły napływ informacji o statystykach zgonów i walce z niewidzialnym wrogiem (nieznanym wirusem) wywołuje ciągłe poczucie zagrożenia, lęk o zdrowie własne i swoich bliskich przebywających tysiące kilometrów stąd, niepewność związaną z uwięzieniem w obcym sobie kraju. Zostaliśmy wytrąceni z naszego naturalnie wypracowanego rytmu, zmuszeni do dynamicznego organizowania codzienności w oparciu o napływające każdego dnia wiadomości. W tym kontekście szczególnie silne znaczenie ma dziennik jako forma zapisu otoczenia. Yi-Ho Li w swoim wideo dzienniku Mar.12-May.4, 2020 na tle krajowych wydarzeń determinujących jej życie w akademiku umieszcza balon i nakreśla jego kulturową symbolikę. Z jednej strony, ten napełniony helem przywodzi na myśl uwięziony obiekt, który bez ograniczeń pomieszczenia mógłby się wolno wzbić ku niebu, z drugiej jest również symbolem celebracji, plastycznym elementem działań artystycznych podjętych przez studentów w celu integracji w zamkniętych warunkach.

Yi-Ho Li

(Tajwan)

Mar.12-May.4, 2020, wideo, kwiecień – maj 2020

Prace World Passport Emanuela Soopayi oraz My ecology Adeli Suchankovej podejmują inne ujęcie lęku i niepokoju wynikającego z nurtujących świat pytań – nie tylko o to, jak będzie wyglądało funkcjonowanie w świecie po wprowadzeniu „nowej normalności”, ale przede wszystkim tych o przyczyny zaistniałego kryzysu pandemicznego i klimatycznego. Autorzy zwracają uwagę na dwie sfery – mikro i makro środowiska, podkreślając istotę działań jednostki jako czynnik bazowy konieczny do zmiany stanu globalnego.

Emanuel Soopaya (Francja), World Passport, rysunek cyfrowy, 8,8×12,5cm, maj 2020

Adela Suchankova (Czechy), My ecology, książka (wybrane strony), techniki mieszane, 21×29,7cm, maj 2020

TĘSKNOTA wydawać by się mogła najbardziej uniwersalnym uczuciem, które obecne jest podczas izolacji, niezależnie od kręgu kulturowego czy poglądów, ale też obiektu tęsknoty. Jednak choć powierzchownie kwarantanna jest czasem tęsknoty za tym, co bezpośrednio nam niedostępne (fizyczny kontakt, dawny tryb pracy, podróże), czas izolacji wzbudza te głębiej ukryte wspomnienia, do których na co dzień nie dosięgamy. Nadmieniony wcześniej czas ciszy i odcięcia w pewnym stopniu bodźców z najbliższego nam środowiska, stał się również okazją do analizy naszej przeszłości i przyszłości. Prace malarskie Any Sanchez Valverde bazują na wspomnieniach autorki z czasów dzieciństwa, jej starych fotografiach i rysunkach. To przeniesienie obrazów sprzed lat na prace, często powstałe za pomocą eksperymentalnego medium, jest dla autorki osobistym linkiem pomiędzy znanym z przeszłości czasem beztroski i niewinności a stanem odcięcia (również od możliwości artystycznych i inspiracji) w czasie pandemii. Podobne nawiązania stosuje Shuwen Jia w One world przedstawiającej nakładające się na siebie na transparentnej folii linearnie przedstawione postaci z Chińskich, Polskich i Czeskich bajek. Jia w swojej pracy podkreśla pozytywny emocjonalny wydźwięk wspomnień z dzieciństwa i tego, jak łatwo możemy je przywołać, nawet jeśli znajdujemy się obecnie w zupełnie innym miejscu na świecie, niż to, w którym się wychowaliśmy.

Ana Sanchez Valverde (Hiszpania), Bathing in the pool, olej na klawiaturze komputerowej, 10x25cm

Ana Sanchez Valverde (Hiszpania), Playing in the bathtub, olej i pastele na drewnie, 80x120cm

Ana Sanchez Valverde (Hiszpania), Sleeping with my cat, olej i pastele na papierze akwarelowym, 50x70cm

Shuwen Jia (Chiny), One World, marker, folia plastikowa, 100x150cm, luty 2020

Te trudne zagadnienia, których artystycznej analizy podjęli się studenci na wystawie Made in.between, wydają się mieć bardzo przygnębiający wydźwięk. Pokazują jednak pewien uniwersalizm zaistniałej sytuacji, unifikują, sprowadzają do bardzo ogólnego, choć wspólnego mianownika. Kolejna praca wideo Yuji Shi, It’s not the spotlight, stała się wizualną metaforą stanu wewnętrznego niemalże każdego z nas – poruszanie się po omacku po dotychczas znanej nam przestrzeni, próba nawigowania naszych działań w niepewnych okolicznościach, poszukiwanie odpowiedzi na trudne lecz uniwersalne pytania. W ostatniej prezentowanej na wystawie pracy, 逍遥游 Xiao Yao You, Shuwen Jia za pomocą chińskich znaków przedstawia wersy filozofa Zhuang Zi z czasów Okresu Walczących Królestw (475 – 221 p.n.e.) Jako tła autorka użyła grubych arkuszy papier mâché  powstałego z polskich szarych gazet. Kolizja dwóch języków w tej właśnie formie, oprócz ukazania zderzenia się skrajnie różnych kręgów kulturowych, w obecnej sytuacji nabiera dodatkowego wymiaru, jaki Jia uzyskała poprzez celowe wymazanie jednego przekazu i zastąpienie go innym – w miejsce suchych informacji z dzienników, które przyswajamy i zapominamy równie szybko, wpisała przekaz tak różny pod względem formy, a przede wszystkim treści istniejących od ponad dwóch tysięcy lat.

Yujia Shi (Chiny), It’s not the spotlight, wideo, maj 2020, You know what I mean, fotografie, maj 2020

Shuwen Jia (Chiny), 逍遥游 Xiao Yao You, chiński tusz, papier mâché, 100x65cm, luty 2020

Być może właśnie to rozwiązanie mogłoby stać się remedium w czasach pandemii – lekarstwem na dyskomfort wywołany którymkolwiek z przywołanych w pracach stanów fizycznych, emocjonalnych, społecznych. To właśnie obranie innego, niekonwencjonalnego punktu odniesienia i przerzucenie swojej percepcji na inny poziom, pozostając przy tym w pełni świadomi obecnie panującego kryzysu, może pozwolić osiągnąć dystans nie związany z wyobcowaniem, lecz ten który stanie się dla nas przestrzenią do głębszego zrozumienia naszego otoczenia.

Aniela Perszko


Poznań Art Week
Poznań Art Week

PAW jest jedynym festiwalem artystycznym w stolicy Wielkopolski, który łączy ze sobą w jednym programie wydarzenia z pola sztuk wizualnych.